DSC_0436_wynik

Old Boys Pobiedziska pokonują Walkę, Crerovia wraca do formy??

FC Zaparoh vs FC Aftermelanż

FC Aftermelanż przy FC Zaparohu praktycznie nie istniał. Zawodnicy FCA przeprowadzali sporadycznie akcje, które z reguły kończyły się one niecelnym strzałem lub odbiorem. Mecz całkowicie pod dyktando jednej drużyny i zasłużone zwycięstwo FC Zaparochu aż 10:0.

La Bestia Negra vs Crerovia Krerowo

Crerovia Krerowo w końcu się przełamała w meczu z La Bestią. Piłkarze z Krerowa grali z polotem i zaangażowaniem rodem z poprzednich sezonów czego w tym sezonie jeszcze nie widzieliśmy. Wspaniały mecz zagrał Norbert Witkowski który wspaniałe sprawdził się w roli jokera i wchodząc z ławki strzelił 3 bramki, a spotkanie zakończyło się 7:2.

Old Boys Pobiedziska vs Walka Kostrzyn

Mecz Walki Kostrzyn z Old Boysami nie zawiódł i okrzyknięciem go hitem kolejki nie było rzuceniem słów na wiatr. Pojedynek ten był najbardziej zaciętym meczem tej kolejki. Gra odbywała się głównie w środku pola. Długo utrzymywał się wynik remisowy, a zwycięski gol na 2:1 padł w końcówce meczu. Old Boysi podtrzymują swoją dobrą passę w tym sezonie, a Walka przegrywa pierwszy mecz w tym sezonie.

FC Markowice vs Orliki Górskiego

W meczu FC Markowic z Orlikami Górskiego wydawało się, że zawodnikom z Markowic „padły” baterie co skrzętnie wykorzystali zawodnicy rywali strzelając gola. W drugiej połowie wszystko się zmieniło i wyglądało to tak jak dawna reklama baterii Duracell  gdzie po wymianie baterii w króliki weszło drugie życie. Tak też było w tej sytuacji FC Markowice całkowicie zdominowali drugą połowę strzelając siedem goli.

Kwiaciarnia Zielona Weranda vs Red Bulls

Mecz Kwiaciarni Zielona Weranda z Red Bullsami jako jedyny w tej serii gier zakończył się remisem.. Bohaterem tego spotkania został Krzysztof Silski, który zagrał wspaniały mecz. Najpierw dał prowadzenie swojej drużynie a tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego uratował jakże cenny punkt drużynie Kwiaciarni Zielona Weranda. Mecz ostatecznie zakończył się podziałem punktów przy wyniku 2:2.