Grupa Mistrzowska

Auto-Fox – AZP Poster 5:3 (3:2)

Ostatnią kolejkę sezonu jesiennego w Kaliszu rozpoczęliśmy od spotkania w grupie mistrzowskiej, a w nim niezagrożony mistrz Auto-Fox podejmował walczący o drugie miejsce AZP Poster. Jak przystało na pojedynek na szczycie tabeli, widowisko stało na bardzo wysokim poziomie sportowym, nie zabrakło w nim koronkowych akcji i pięknych goli. W pierwszej połowie optyczną przewagę miało Auto-Fox, dłużej utrzymywało się przy piłce i stwarzało groźniejsze sytuacje podbramkowe, jednak głównie dzięki świetnej postawie bramkarza Postera Krzysztofa Walczaka po 20 minutach było tylko 3:2. Bramki dla Auto-Fox w tej części gry strzelali 2xMateusz Stefaniak i 1xDamian Kłysz, dla Postera trafili 1xPaweł Zdun i 1xŁukasz Wiśniewski. Po zmianie stron Poster chcąc obronić drugą lokatę w tabeli śmielej ruszył do ofensywy, niestety wysoki pressing i nieustające ataki nie przyniosły im pozytywnego efektu. Szczelna i twardo grająca obrona Auto-Fox bez większych problemów radziła sobie z rwanymi akcjami, a dobrze dysponowani tego dnia Stefaniak i Kłysz dołożyli po jednej bramce i było już 5:2. W samej końcówce pewne wygranej Auto-Fox nie upilnowało we własnym polu karnym Sławomira Derbicha , a ten strzałem do pustej bramki ustalił końcowy wynik na 5:3.

Efekt Podzborów – Grupa Ubezpieczeniowo-Finansowa GUF 8:2 (2:1)

W drugim spotkaniu grupy mistrzowskiej trzeci Efekt Podzborów i czwarte GUF stanęły przed dużą szansą na zakończenie sezonu na drugim miejscu, a żeby tak się stało jedna z nich musiała wygrać. Znajdujący się w ostatnich tygodniach w wysokiej formie Efekt nie popełnił błędów z poprzedniego przegranego spotkania z GUF, już od pierwszych minut przejął inicjatywę i zyskał sporą przewagę. Szybko wyszli na dwubramkowe prowadzenie po samobójczym trafieniu Wojciecha Woźniaka i bramce Roberta Lisieckiego, jednak bardzo słaba skuteczność w tej połowie spowodowała, że GUF po bramce z rzutu wolnego Mariusza Rudowicza odrobiło część strat i po 20 minutach było 2:1. Po zmianie stron Efekt skalibrował celowniki i błyskawicznie pozbawił nadziei na korzystny wynik GUF. Na 3:1 trafił Paweł Lisiecki, chwilę później Vitalii Krektun podwyższył na 4:1. GUF było bezradne wobec tak grającego Efektu, na 5:1 ponownie gola zdobył Paweł Lisiecki, na 6:1 Konrad Bugajny, a strzelanie zakończył dwoma trafieniami Miłosz Matuszewski. W ostatniej akcji meczu gola na pocieszenie dla GUF zdobył Marek Matusiak, ale to Efekt wysoko wygrywając 8:2 wyprzedził Poster w tabeli i zakończył sezon ze srebrnym medalem.

Klasyfikacja końcowa Grupy Mistrzowskiej

1.Auto-Fox 27 pkt.

2.Efekt Podzborów 22 pkt.

3.AZP Poster 20 pkt.

4.Grupa Ubezpieczeniowo-Finansowa GUF 18 pkt.

Grupa 5-9

Drużyna „A” – Weekendowi Kopacze 1:6 (0:3)

Ostatnią kolejkę w grupie 5-9 rozpoczęliśmy również od starcia na szczycie, a w nim lider Weekendowi Kopacze zmierzyli się z drugą Drużyną „A”. Wynik tego spotkania nie miał większego wpływu na końcowy układ tabeli, Weekendowi Kopacze już dwa tygodnie temu zapewnili sobie wygraną, a przeciwko Drużynie „A” potwierdzili, że nie mieli sobie równych w swojej grupie. Lider miał dość wyraźną przewagę od pierwszego do ostatniego gwizdka tego widowiska, już po pierwszej połowie prowadzili po dwóch golach Konrad Ratajczyk i jednym Jana Budzińskiego 3:0. W drugiej połowie dużo bardziej zaawansowana wiekowo Drużyna „A” miała swoje okazje, jednak bardzo słaba skuteczność spowodowała, że Kopacze systematycznie powiększali przewagę. Aż trzykrotnie w tej części gry do bramki Drużyny „A” trafił Tomasz Andrzejak pieczętując tym samym z 18 golami koronę króla strzelców kaliskiej ligi. W ostatniej minucie tego spotkania honorową bramkę dla Drużyny „A” zdobył Tomasz Ogrodniczak ustalając tym samym końcowy wynik na 1:6.

ZN – Weekendowi Kopacze 2:2 (1:0)

W ostatnim meczu w kaliskiej lidze w 2018 roku zobaczyliśmy zamykające tabelę ZN i po raz drugi tej soboty Weekendowych Kopaczy. Aż do samego końca trzeba było czekać na poprawne spotkanie w wykonaniu wicemistrza wiosny ZN. Nie zbyt sprzyjające warunki i zmęczenie dawały się w znaki zawodnikom Kopaczy, mieli spore problemy z dotrzymaniem kroku ZN. Już pierwsza połowa pokazał, że nie będzie to łatwy pojedynek dla faworyta, ZN grało jak za najlepszych lat i po 20 minutach prowadziło po bramce Michała Ratajczyka 1:0. W drugiej połowie wróciły złe nawyki ZN i Kopacze najpierw wyrównali po golu Adriana Owczarka, a po chwili ten sam zawodnik strzelił na 1:2. Gdy wydawało się, że lider zaczyna przejmować kontrolę na wydarzeniami na boisku, przebudziło się ZN. Swoją nieustępliwością i walecznością zaskoczyli rywala i Mateusz Tyma strzelając z rzutu karnego ustalił wynik na 2:2

Wild Boyz – Drużyna „A” 5:0

WALKOWER

 

Klasyfikacja końcowa Grupy 5-9

1.Weekendowi Kopacze 24 pkt.

2.Drużyna „A” 16 pkt.

3.Wild Boyz Kalisz DSM 11 pkt.

4.SAS Logistic 10 pkt.

5.ZN 2 pkt.

Królem Strzelców został Tomasz Andrzejak z 18 golami Weekendowi Kopacze,

Najlepszym bramkarzem Krzysztof Walczak z AZP Poster.

 

Dziękujemy wszystkim drużyną za kolejny sezon i sportową postawę do samego końca.

K.K.