Kategoria: News

dsc_0594

Ostatni weekend w Poznaniu!

Team Envitest 14:1 Los Makalakos

Faworytem tego spotkanie niewątpliwie była ekipa Envitestu. Trzeba przyznać, że nie zawiedli i od samego początku narzucili swój styl gry, na który przeciwnicy nie byli w stanie odpowiedzieć. Team Envitest totalnie zdominował mecz i co kilka minut dokumentował przewagę bramką. Licznik zatrzymał się na aż 14 trafieniach, z kolei Los Makalakos stać było jedynie na honorową bramkę.

Imperium Łazarskie 2:3 Sklepzzegarkami.pl

Tutaj mieliśmy zgoła odmienny obraz meczu. Starcie było bardzo wyrównane. Pierwszą bramkę strzeliło Imperium, jednak po chwili Sklepzzegarkami wyrównał i takim rezultatem zakończyła się 1 połowa spotkania. W drugiej części początek należał do gości, którzy strzelili szybko dwie bramki i mogli skupić się na zatrzymywaniu rywali. Imperium udało się strzelić bramkę kontaktową, jednak na tę doprowadzającą do remisu już czasu zabrakło i 3pkt powędrowały do sklepuzzegarkami.

Biuro Podróży Almatur 2- 7 Sklepzzegarkami.pl

Zegarki kontrolowały przebieg meczu z niemiecką precyzją, Chmioła otworzył wynik spotkania i warto podkreślić, że goście naprawdę świetnie sobie radzili w ofensywie, ponieważ stwarzali sobie multum sytuacji, z których aż 7 znalazło drogę do bramki. Stanowili oni monolit nie do zatrzymania w tym meczu, a szybkie zmiany charakteryzowały ich Team Spiryt. W drużynie gospodarzy na wyróżnienie zasługuje Mróz, dzięki któremu Biuro Podróży potrafiło nawiązać walkę w pierwszej części meczu. Jednak im dalej w las, tym temperatura rosła i wynik był coraz bardziej bezlitosny dla gospodarzy. Ostateczny rezultat na tablicy wyników: 2-7.

Los Makalakos 1-7 SklepzZegarkami

Tego dnia Zegarki były nie do zatrzymania. Od początku narzucili swoje zasady i pokazali gospodarzom o meksykańsko-hiszpańskiej nazwie rodem z czipsów, że przyjechali tu po swoje i chcą zgarnąć 3 punkty, Sytuacje, w przeciwieństwie do piłkarzy Lecha Poznań w meczu z Wisłą Kraków, obfitowały wykończeniem i bramkami. Hat trickiem popisał się Wysocki, a poza tym zespół przyjezdnych zdobywał jeszcze 4 bramki przez 4 różnych zawodników. Latynosi potrafili odpowiedzieć tylko raz i na orliku Zmartwychwstańców po 40 minutach widniał rezultat 1-7.

Team Envitest 2-2 Imperium Łazarskie

Na to spotkanie licznie zgromadzeni kibice czekali cały wieczór i się nie zawiedli. Zespół Envitest dwukrotnie wychodził na prowadzenie, lecz drużyna z Łazarza mając w swoich szeregach niezawodnego Urbaniaka potrafiła dogonić rywali. Warto nadmienić, iż goście z łazarskiego rejonu, na którym nie jest kolorowo, pokazali prawdziwy hart ducha i wolę walki, ponieważ przyciskając rywali do ściany, niczym Barcelona w pamiętnym meczu z Chelsea, wydarli cenny punkt w doliczonym czasie gry. Tuż po bramce arbiter ściągnięty specjalnie z angielskich boisk zakończył spotkanie.

FC Drzewce 7-0 PSP Poznań

O Drzewcach na pewno nie można powiedzieć, że są drewniani, a o Marceli, że jest nieskuteczny. Ten mecz powinien mieć nazwę Mikołaj Kałasznikow Marcela SHOW. 6 bramek jednego zawodnika zamknęło usta wszystkim przeciwnikom jego talentu, a jak skromnie przyznał po meczu, chciał szybko go rozstrzygnąć, ponieważ spieszył się na mecz Lecha. Nie dość, że rewelacyjny strzelec, to do tego jeszcze lokalny patriota. W redakcji naprawdę to doceniamy. Jedną bramkę w tym meczu zaliczył Sieniawski stemplując totalne zniszczenie przeciwników. Końcowy rezultat 7-0.

Siupakabra Fundacja Rak OFF 8:1 ZMK Kazimieruk

Na orliku przy ulicy Grunwaldzkiej pogoda nie dopisywała. Temperatura była bliska zeru co na pewno nie pomagało zawodnikom obu drużyn. ZMK bardzo szybko strzeliło pierwszą bramkę, ale drużyna gospodarzy zupełnie się tym nie przejęła, grała bardzo szybki i przede wszystkim skuteczny futbol przez co nie dała przeciwnikom szansy na zwycięstwo.

Siupakabra Fundacja Rak OFF 11:1 White Power

Siupakabra rozgrywała drugi mecz tego samego dnia, ale po ich grze nie było widać żadnego zmęczenia. Mecz był bardzo jednostronny, od początku do końca było widać dominację drużyny rozstawionej w roli gospodarza. Siupakabra kończy sezon jesienny na drugiej pozycji, White Power zakończyło rozgrywki na piątym miejscu.

 

dsc_1426

Weekend rozstrzygnięć w Poznaniu !

EKSTRALIGA

W najwyższej klasie rozgrywkowej Ligi Wielkopolskiej w Poznaniu zapowiada się bardzo ciekawa walka o miejsce na podium. By zakończyć sezon jesienny musimy rozegrać jeszcze dwa spotkania w których udział wezmą drużyny w których zasięgu jest drugi i trzeci stopień podium. Przed tą kolejką miejsce drugie należy do Junikowa jednak mają oni tylko jeden punkt przewagi nad ZMK oraz dwa punkty więcej od Siupakabry i White Power. Zapowiada się ciekawa rywalizacja z udziałem tych trzech ekip na finiszu sezonu Jesień 2017.

14:45     Siupakabra Fundacja Rak OFF vs ZMK Kazimieruk

15:45     Siupakabra Fundacja Rak OFF vs White Power

 

I LIGA

W pierwszej lidze wiadome jest tylko to, że o pierwsze miejsce powalczą dwie drużyny. Są nimi Biuro Podróży Almatur oraz Team Envitest. Piłkarze Almaturu mają do rozegrania tylko jedno spotkanie natomiast Team Envitest aż trzy. Najważniejszym spotkaniem obu drużyn było to przed tygodniem w którym lider został pokonany przez wicelidera. I nawet jeśli turyści pokonają zegarki to i tak nie utrzymają pierwszej lokaty w sytuacji jeśli Team Envitest wygrają wszystkie trzy spotkania. O miejsce na podium powalczą Imperium Łazarskie oraz sklepzzegarkami.pl. Jedni i drudzy w ten weekend rozegrają po trzy spotkania. Jednym z nich będzie bezpośredni pojedynek obu drużyn. W pierwszym meczu padł remis 3:3 jak będzie tym razem?

19:00     Los Makalakos vs Team Envitest

20:30     Imperium Łazarskie vs sklepzegarkami.pl

12:00     Biuro Podróży Almatur vs sklepzegarkami.pl

12:45     Los Makalakos vs sklepzegarkami.pl

13:30     Oni vs Imperium Łazarskie

14:15     Oni vs Team Envitest

15:00     Team Envitest vs Imperium Łazarskie

 

II LIGA

Emocji nie zabraknie również w II lidze gdzie zainteresowanych na miejsca jeden – trzy są cztery ekipy. Ze wszystkich drużyn walczących o miejsca na podium w bezpośrednim meczu zmierzą się tylko FC Drzefce z PSP Poznań. Drzefce muszą sobie poradzić w tym meczu jeśli chcą myśleć o pierwszym miejscu do którego równie blisko ma Kompania Braci mająca taką samą ilość punktów i taką samą ilość meczów do rozegrania.

17:30     Schlosser Heiztechnik vs PSP Poznań

18:15     FC Drzefce vs Dzikusy z Dachsera

19:45     Kompania Braci vs Dzikusy z Dachsera

16.30     Kompania Braci vs Schlosser Heiztechnik

D.C.

KALENDARZ LWx3d

Terminarz Liga Poznań

SOBOTA 09.12.  ORLIK UL. ZMARTWYCHWSTAŃCÓW 

17:30 Schlosser Heiztechnik PSP Poznań
18:15 FC Drzefce Dzikusy z Dachsera
19:00 Los Makalakos Team Envitest
19:45 Kompania Braci Dzikusy z Dachsera
20:30 Imperium Łazarskie sklepzegarkami.pl

NIEDZIELA 10.12  

ORLIK UL. ZMARTWYCHWSTAŃCÓW 

12:00 Biuro Podróży Almatur sklepzegarkami.pl
12:45 Los Makalakos sklepzegarkami.pl
13:30 Oni Imperium Łazarskie
14:15 Oni Team Envitest
15:00 Team Envitest Imperium Łazarskie
15:45 FC Drzefce PSP Poznań
16:30 ETB Suchy Las Dzikusy z Dachsera

ORLIK  UL. GRUNWALDZKA 

14:45 Siupakabra Fundacja Rak OFF ZMK Kazimieruk
15:45 Siupakabra Fundacja Rak OFF White Power
16:30 Kompania Braci Schlosser Heiztechnik
dsc_0594

Almatur pokonany na ostatniej prostej, White Power lepsze od Siupy, Junikowo remisowo z Tajfunem.

Los Makalakos  – Team Envitest  1:11
W pierwszym meczu wicelider podejmował ostatnią drużynę tabeli. Faworyt tego spotkania był wszystkim znany – Team Envitest. Krzysztof Całka, który zdobył w tym meczu 4 bramki, wraz z kolegami z drużyny od samego początku konsekwentnie starali się wykorzystywać kreowane sytuacje. Z czasem przewaga nad Los Makalakos rosła w siłę, a zawodnicy drużyny przeciwnej sporadycznie odpowiadali na ataki Teamu Envitest. Pewne zwycięstwo przybliżyło Team Envitest do lidera tabeli – Biuro Podróży Almatur.

Biuro Podróży Almatur – Team Envitest 3:6
Hit kolejki I Ligii Poznań to mecz między drużynami na szczycie. Biuro Podróży Almatur miało okazję umocnić swoją pozycję lidera, lecz zawodnicy Team Envitest nie chcieli do tego dopuścić. Więc obie drużyny miały apetyt na pełną pulę w tym meczu. Pierwsi za strzelanie wzięli się zawodnicy Biura Podróży Almatur. Ich ataki przyniosły zamierzony efekt. Szybkie 3:0 i kontrola nad przebiegiem dalszej części gry. Zawodnikom wicelidera, jak do tej pory, nie mieli dużo szczęścia, ich ataki były nieskuteczne, a strzały niecelne. Wielu znawców futbolu mówi, że wynik 2:0 jest „niebezpieczny”, w tym meczu zawodnicy udowodnili, że wynik 3:0 takim jest. Piłkarze Teamu Envitest wreszcie znaleźli drogę do bramki, można by powiedzieć, że w samą porę, bo do przerwy było już 3:2. Po zmianie stron wicelider poszedł za ciosem i szybko wyrównał stan meczu na 3:3, a później nieustępliwie atakowali na bramkę rywala. Biuro Podróży Almatur straciło punkty w meczu na szczycie, ostatecznie przegrywając 6:3, a przecież wysoko w tym meczu prowadzili, zatem czy to chwilowa niemoc i słabość lidera? Dzięki zwycięstwu Team Envitest przedłużył swoje marzenia na zdobycie pierwszego miejsca.

Siupakabra Fundacja Rak Off vs White Power

Bardzo dobre spotkanie obfitujące w dużą ilość dogodnych sytuacji do strzelenia gola. Jednak pomimo tych sytuacji dopiero w drugiej połowie obejrzeliśmy bramki. Strzelała je tylko jedna drużyna – White Power. Siupakabra próbowała odpowiedzieć ale ewidentnie to nie był ich dzień, marnowali „setkę” za „setką” efektem czego zeszli z boiska pokonani 2:0. Porażka ta chwilowo może popsuć pozycję w tabeli Siupakabry jednak wicemistrzostwo jest w ich zasięgu i na szczęście dla zawodników Tomka Feldmanna wszystko pozostaje w ich nogach.

Tajfun vs Junikowo Crew

Tajfun od początku spotkania starał się ustawić mecz i narzucić swój styl gry. Udawało się to piłkarzom w czarnych koszulkach jednak czasami narażali się na kontry, które zatrzymywały się na bramkarzu. W drugiej połowie mecz rozkręcił się na dobre Tajfun strzelał kolejne bramki, a w końcowej fazie tego spotkania Junikowo zaatakowało zdobywając drugą, trzecią i czwartą bramkę dającą im ostatecznie remis. Tajfun przystąpił do tego meczu dość rozluźniony czego efektem między innymi był dwukrotnie zmarnowany rzut karny.

Tajfun vs White Power

Do tego meczu Tajfun podszedł już bardziej zmotywowany. Wychodząc na prowadzenie nie pozwalali ekipie z Lubonia na zbyt wiele i dotrzymali prowadzenie do końca spotkania. Na trzy strzelone gole Tajfunu, White Power odpowiedział jednym trafieniem choć gra piłkarzy rozstawionych w roli gościa na to spotkanie mogła się podobać co zresztą nie powinno dziwić patrząc na ich ostatnie rezultaty w lidze.

ZMK Kazimieruk vs Mechaniczna Pomarańcza

Bardzo dobre spotkanie w wykonaniu obu drużyn. Pierwsza na prowadzenie wyszła ekipa ZMK po golu Artura Rybaka. Druga bramka też padła łupem Artura i wydawało się, że Kazimieruk ma już zwycięstwo w kieszeni. Tak też się stało ale nie przyszło to łatwo. To co zrobili pomarańczowi w końcówce spotkania było bardzo efektowne lecz niestety nieskuteczne. Ewidentnie zabrakło szczęścia tego dnia. Przy złapaniu kontaktu po bramce na 1:2 Mechaniczna Pomarańcza dostała dużą dawkę energii i wiarę, że można ten mecz jeszcze zremisować jak nawet nie wygrać. Piłka jednak nie chciała wylądować w siatce i ostatecznie trzy oczka dopisujemy Kazimierukowi.

F.Z.  D.C.

DSCF0421

Kalisz: Wysokie zwycięstwo w ostatniej kolejce daje Meyer Tool srebro, AZP Poster na najniższym stopniu podium.

Przed ostatnią kolejką było już wiadome, że mistrzem w Kaliszu trzeci raz z rzędu został Cektof & ETSL Transport, a wciąż nierozstrzygnięta pozostawała sprawa drugiego i trzeciego miejsca. Szanse na podium miały cztery drużyny: Asnyk Kalisz, Meyer Tool Kalisz, Efekt Podzborów i AZP Poster. Asnyk zajmował z 27 punktami drugie miejsce i mógł tylko przyglądać się rywalom bo miał rozegrane wszystkie mecze. Najmniejsze szanse na podium miał trzeci z 24 punktami Efekt, który musiał wygrać ostatni mecz i liczyć na potknięcia rywali. Meyer i Poster byli egzekwio z 22 punktami na czwartej pozycji (remis w bezpośrednim pojedynku i taki sam bilans bramkowy po 10 meczach), ale mogli sobie dopisać po trzy punkty za wycofaną Całkę Service i pozostał im jeden mecz w ostatniej kolejce.

ZN – Meyer Tool 3:12

Zmagania rozpoczęliśmy od spotkania Meyera z zajmującym 6 miejsce ZN. Wydawało się, że Meyer będzie miał bardzo trudną przeprawę, ale sam mecz rozczarował. Był to najsłabszy występ ZN w tym sezonie, nic im nie wychodziło i byli tylko tłem dla Meyra. Już pierwsza połowa pokazała, że będzie to jednostronne widowisko, nie do zatrzymania byli powracający do składu Michał Zdyb i Maciej Sowiński, a 0:4 do przerwy to najmniejszy wymiar kary bo Meyer mógł prowadzić o wiele wyżej. Po zmianie stron Meyer chyba przypomniał sobie, że o drugim miejscu może zadecydować różnica zdobytych bramek i poprawił swoją skuteczność. Każda kolejna bramka odbierała ochotę do gry zawodnikom ZN, a Meyer nie zwalniał tępa. Ostatecznie Meyer wykonał swoją robotę w 100%, wygrał 12:3 i czekał na to co zrobi Poster.

Bramki dla Meyera strzelili 6xMichał Zdyb, 3xMaciej Sowiński,1xDominik Jarczewski, 1xMichał Ciesielczyk i 1xMichał Ciesielski.

Dla ZN 1xDawid Matlak, 1Mateusz Tyma i 1xMarek Ratajczyk

Efekt Podzborów – Drużyna A 12:3

W kolejny spotkaniu nie mający już szans na podium po wygranej Meyera Efekt Podzborów podejmował przedostatnią Drużynę A. W pierwszej połowie Efekt zlekceważył niżej notowanego rywala i choć miał zdecydowaną przewagę to do przerwy prowadził tylko 5:3, a końcowy wynik wciąż pozostawał sprawą otwartą. W drugiej połowie Drużyna A ułatwiła zadanie Efektowi, z powodu braku zawodników grała o jednego w polu mniej. Efekt bezlitośnie wykorzystał zaistniałą sytuację, praktycznie nie schodząc z połowy rywala wygrał tę część 7:0, a cały meczu 12:3.

Bramki dla Efektu 5xMiłosz Matuszewski, 3xPaweł Lisiecki, 2xDominik Maciejewski, 2xKacper Różański.

Dla Drużyny A 2xKrzysztof Baczyński i 1xŁukasz Szymański.

AZP Poster – Wild Boyz Kalisz DSM 3:1

Następnie przyszła kolej na Postera, który chcąc zająć drugie miejsce musiał pokonać Wild Boyz różnicą 10 bramek. Poster wiedział, że jest to prawie niemożliwe gdyż z Wild Boyz zawsze grało im się ciężko i za główny cel postawili sobie po prostu wygraną która dał by im najniższy stopień podium. Zgodnie z przypuszczeniami było to bardzo wyrównane widowisko, Wild Boyz zagrali ambitnie i choć grali o przysłowiową pietruszkę to walczyli o każdy skrawek boiska. Pierwsze dwa gole zdobył Poster, ale Wild Boyz nie odpuścili i jeszcze przed przerwą Rafał Osiński zdobył bramke kontaktową  i po 20 minutach było 2:1. W drugiej połowie gra się jeszcze bardziej wyrówna, a główne role w obu ekipach grali bramkarze. Dzięki ich świetnym interwencją w tej części gry padła tylko jeden gol, a jego autorem był Paweł Zdun z Postera. Ostatecznie po bardzo ciekawym i zaciętym widowisku Poster dopiął swego, wygrał 3:1 i zapewnił sobie brązowy medal.

Bramki dla Postera 1xTomasz Kołodziejczak, 1xJonatan Stasiak, 1xPaweł Zdun.

Dla Wild Boyz 1xRafał Osiński.

MB Aerospace – Błękitni Piotrów 4:2

W czwartym meczu jak się później okazało ostatnim w tym sezonie zobaczyliśmy zajmujących siódme miejsce MB Aerospace i ostatnich Błękitnych Piotrów. Murowanym faworytem patrząc na tabelę wydawało się być Aerospace, jednak dobre ostatnie występy Błękitnych pozostawiały cień nadziei na korzystny wynik dla tej drużyny. W pierwszej połowie niewielką przewagę miało Aerospace, ale to Błękitni stwarzali groźniejsze sytuacje i gdyby wykorzystali przynajmniej połowę z nich to końcowy wynik byłby zgoła odmienny. A tak do przerwy było 1:1, a po zmianie stron niewykorzystane sytuacje zemściły się. I choć na pierwszą bramkę w drugiej połowie Karola Płotka dla Aerospace odpowiedział Marcin Korpik to kolejne dwie tego samego zawodnika okazały się gwoździem do trumny dla Błękitnych i faworyt wygrał 4:2.

Bramki dla MB Aerospace 3xKarol Płotek, 1xBolek Kamiński.

Dla Błękitnych Piotrów 2xMarcin Korpik.

DSCF1085

Old Boys Pobiedziska z tytułem mistrzowskim, FC Markowice wicemistrzem, ostatnie miejsce na pudla dla Walki Kostrzyn!!!

W ostatnią sobotę zakończyliśmy zmagania Ligi Wielkopolskiej sezonu Jesień 2017 gminy Kleszczewo. Na ostatnią sobotę zaplanowaliśmy cztery spotkania. Najważniejszymi z nich były dwa pojedynki w których FC Markowice podejmowały Pogrom Tulce oraz FC Aftermelanż. W obu spotkaniach zawodnicy z Markowic musieliby strzelić 31 goli nie tracąc przy tym żadnej. W pierwszym pojedynku wysoko pokonali Pogrom 13:4. Do drugiego meczu nie doszło na skutek oddanego walkowera przez ekipę Aftermelanż. W takim przypadku dzięki lepszemu bilansami bramkowemu (obie drużyny miały taką samą liczbę punktów, a w meczu bezpośrednim padł remis) mistrzem sezonu Jesień 2017 zostaje Old Boys Pobiedziska z dorobkiem 28 punktów. Old Boysi przeszli cały sezon bez porażki notując tylko jedna stratę punktową, która przytrafiła się po bezbramkowym remisie z wicemistrzem, który tak jak ekipa z Pobiedzisk nie przegrała meczu w całym sezonie – mowa tu oczywiście o drużynie FC Markowice. Ostatnie miejsce podium wywalczyła kostrzyńska Walka z sześcioma punktami straty do wspomnianych powyżej drużyn.

Ceremonia rozdania nagród odbędzie się w styczniu w Poznaniu. O dokładnej dacie poinformujemy na naszej stronie internetowej oraz na facebooku.

Gratulujemy i dziękujemy za kolejny wspaniały, pełen piłkarskich emocji sezon.

DSCF0459

Zapowiedź najbliższej kolejki Ligi Wielkopolskiej!

LIGA KALISZ

Kaliska odsłona Ligi Wielkopolskiej w najbliższą sobotę rozegra ostatnią kolejkę sezonu jesiennego. O ile mistrza już znamy o tyle walka o kolejne miejsca za Cektofem są jeszcze do wzięcia. Najbardziej zainteresowanymi są; Asnyk, Efekt Podzborów, Meyer Tool oraz AZP Poster. Żadna z tych drużyn nie zmierzy się w finałowej kolejce w pojedynku bezpośrednim. Asnyk już ma rozegrane wszystkie spotkania i czeka na potknięcia się rywali. Wydaje się, że teoretycznie najsłabszego rywala z wyżej wymienionych ma Efekt ale nie będziemy rozdawać punktów przed rozpoczęciem meczu.

13:15     ZN vs Meyer Tool

14:00     Efekt Podzborów vs Drużyna A

14:45     AZP Poster vs Wild Boyz

15:30     MB Aerospace vs Błękitni Piotrów

16:15     Pędząca Kukurydza vs Błękitni Piotrów

17:00     Pędząca Kukurydza vs Auto-Fox

 

LIGA KLESZCZEWO

Ostatnia kolejka sezonu jesiennego w Kleszczewie odbędzie się standardowo w Tulcach. Miejscowy Orlik ugości sześć drużyn które rozegrają cztery mecze. Najciekawiej zapowiada się gonitwa FC Markowic za Old Boysami, którzy już zakończyli zmagania w poprzedniej kolejce. By piłkarze z Markowic mogli cieszyć się z mistrzostwa na pewno muszą wygrać dwa zaplanowane spotkania… ale nie wystarczy im tylko remis. FC Markowice muszą wspiąć się na wyżyny i strzelić w tych spotkaniach minimum 31 goli nie tracąc przy tym żadnej. Czy to możliwe? Nie raz futbol pokazywał nam, że wszystko jest możliwe, a nadzieja umiera ostatnia!

15:00     Red Bulls vs FC Aftermelanż

15:45     FC Markowice vs Pogrom

16:30     FC Markowice vs FC Aftermelanż

17:15     FC Zaparoh vs La Bestia Negra

 

LIGA POZNAŃ

W poznańskiej ekstralidze wciąż walka o miejsca 2 i 3. Na papierze najłatwiej ma mieć ZMK ale nie zapominajmy, że Mechaniczna rozegra w tą niedzielę ostatnie spotkanie i zapewne nie dadzą łatwej przeprawy Kazimierukowi. Najciekawiej zapowiada się pojedynek Tajfuna z Junikowem choć patrząc na formę zawodników w czarnych strojach to każdy wynik prócz zwycięstwa przez lidera będzie niespodzianką. Dużo walki zapewne dostarczy nam mecz Siupy z coraz lepiej prezentującym się White Power. Jedni i drudzy nadal są w walce o pudło.

17:45     Siupakabra vs White Power 3-5

18:30     Tajfun vs Junikowo Crew 1-2

19:15     Tajfun vs White Power 1-5

20:45     ZMK Kazimieruk vs Mechaniczna Pomarańcza 4-6

 

Na zapleczu ekstraligi hitem kolejki oczywiście będzie mecz Biura Podróży Almatur z Team Envitest. Obie drużyny ostrzą sobie zęby na ten mecz. W pierwszym pojedynku lepsi okazali się zawodnicy BP Almatur. Pomimo dużej przewagi jaką ma Almatur jeszcze nie może być pewny końcowego triumfu. Reszta grupy pościgowej będzie czekała zapewne na remis w tym pojedynku.

12:00     Imperium Łazarskie vs Szturmowcy

16:15     Los Makalakos vs Team Envitest

17:00     Biuro Podróży Almatur vs Team Envitest

20:00     Oni vs sklepzegarkami.pl

 

W II lidze poznańskiej walczące drużyny o pierwszą trójkę muszą dobrze rozegrać swoje mecze i oglądać się jak zakończą swoje mecze inne drużyny. W tym tygodniu spotkań bezpośrednich nie uświadczymy. Trudniejsze zadanie ma lider, który zmierzy się ze Schlosserem. Choć Schlosser gdyby się zebrał w sobie to ma dość duże szanse na pudło.

12:45     Kompania Braci vs Dzikusy z Dachsera

13:00     Schlosser Heiztechnik vs FC Drzefce

13:45     Schlosser Heiztechnik vs Dzikusy z Dachsera

14:30     ETB Suchy Las vs PSP Poznań

15:15     ETB Suchy Las vs City Zen

 

D.C.

dsc02504

Podsumowanie kolejki w Poznaniu!

W minioną niedzielę kolejka została rozegrana na dwóch orlikach.

Rano zaczęliśmy na Dolnej Wildzie:

White Power 5:3 ZMK Kazimieruk

Bardzo dobry i intensywny mecz. Obie ekipy grały bardzo zdyscyplinowanie i przez 40 minut widać było zaangażowanie i determinacje z obu stron. Większą skuteczność okazali gracze White Power, którzy po ostatniej porażce z Mechaniczną Pomarańczą pokazali, że potrafią zaskoczyć i bądź co bądź dość niespodziewanie wygrali 5:3.

White Power 3:0 Lena Luboń

ZMK Kazimieruk 3:0 Lena Luboń

Imperium Łazarskie 3:3 Sklepzzegarkami.pl

Równie zacięte spotkanie, jednak w pierwszej połowie można było zaobserwować przewagę graczy Sklepuzzegarkami, jednak dobrze dysponowany tego dnia był bramkarz Imperium i niejednokrotnie uratował swój zespół przed stratą gola. W drugiej połowie widoczne było zmęczenie w obu ekipach i więcej szarpanej gry i koniec końców ostateczny wynik zatrzymał się na 3:3. Wartym odnotowania jest hat trick Sebastiana Kozeli.

Biuro Podróży Almatur 8:1 Los Makalakos

Mecz bez historii, z początku jeszcze Los Makalakos stawiał opór BP Almatur, jednak im dalej w las… Jak już zaczęli strzelanie gracze z Biura Podróży to systematycznie co kilka minut dokładali po bramce. Makalakos nie potrafił się przeciwstawić dobrze dysponowanym w tym dniu graczom z Almaturu, którzy bez wątpienia zasłużyli na 3 pkt.

Wieczorem przenieśliśmy się na orlik przy ulicy Grunwaldzkiej

ETB SUCHY LAS 1:8
Kompania Braci Pierwszy mecz na orliku przy ulicy Grunwaldzkiej rozpoczęły zespoły zajmujące kolejno trzecie oraz pierwsze miejsca w tabeli II ligi poznańskiej. Po dobrym początku ETB i szybkim strzeleniu pierwszej bramki zostało kompletnie zdominowane przez gości i straciło 8 bramek z rzędu. Mecz bardzo jednostronny, zasłużone zwycięstwo Kompanii Braci.
Szturmowcy 2:3 Team Envitest
W kolejnym meczu Szturmowcy podejmowali drużynę z trzeciego miejsca w tabeli. Mecz rozgrywany był w niesamowicie szybkim tempie, obie drużyny miały dużo sytuacji bramkowych, ale w ostatecznym rozrachunku drużyna gości okazała się lepsza. Team Envitest awansował po tym meczu na drugie miejsce w tabeli wyprzedzając Sklepzzegarkami.pl
Dzikusy z Dachsera 1:6 PSP Poznań
Mecz zapowiadał się bardzo wyrównanie. Obie drużyny znajdują się w dolnej częśći tabeli II ligi poznańskiej, przez co wynik nieco zaskakuje. PSP pokazało się z bardzo dobrej strony i zdominowało mecz.
Siupakabra Fundacja Rak OFF 4:2 Mechaniczna Pomarańcza
Gospodarze od samego początku meczu pokazali, że są dobrze przygotowani na to spotkanie. Mecz był wyrównany, ale to piłkarze Siupakabry okazali się skuteczniejsi od swoich rywali.

 

KALENDARZ LWx3d

Terminarz 02-03.12

LIGA KALISZ ORLIK UL. CZĘSTOCHOWSKA 

13:15 ZN Meyer Tool
14:00 Efekt Podzborów Drużyna A
14:45 AZP Wild Boyz
15:30 MB Aerospace Błękitni Piotrów
16:15 Pędząca Kukurydza Błękitni Piotrów
17:00 Pędząca Kukurydza Auto-Fox

LIGA KLESZCZEWO ORLIK TULCE 

15:00 Red Bulls FC Aftermelanż
15:45 FC Markowice Pogrom
16:30 FC Markowice Aftermelanż
17:15 Zaparoh La Bestia Negra

NIEDZIELA 

LIGA POZNAŃ 

UL. GRUNWALDZKA 

16:15 Los Makalakos Team Envitest
17:00 Biuro Podróży Almatur Team Envitest
17:45 Siupakabra White Power
18:30 Tajfun Junikowo Crew
19:15 Tajfun White Power
20:00 Oni sklepzegarkami.pl
20:45 ZMK Kazimieruk Mechaniczna Pomarańcza

ORLIK UL. ZMARTWYCHWSTAŃCÓW 

12:00 Imperium Łazarskie Szturmowcy
12:45 Kompania Braci Dzikusy z Dachsera
13:00 Schlosser Heiztechnik FC Drzefce
13:45 Schlosser Heiztechnik Dzikusy z Dachsera
14:30 ETB Suchy Las PSP Poznań
15:15 ETB Suchy Las City Zen

W związku z ostatnimi meczami sezonu godziny meczów będą dobierane losowo. 

DSC_0436_wynik

Pobiedziska i Markowice gromią swych rywali, pierwsze punkty Aftermelanżu…

Sobota w Tulcach nie rozpieszczała naszych graczy. Deszcz i odpowiednia dla tej pory roku temperatura dawały się we znaki. Trzeba było się jednak zmierzyć z zaistniałą aurą i stawić czoła piłkarskim zmaganiom.

Tego dnia terminarz nie był łatwy dla Walki Kostrzyn i Aftermelanżu bo obie te ekipy musiały zagrać po dwa spotkania. Walka myśląca cały czas o utrzymaniu miejsca na podium musiała zdobyć choćby punkt. I to zadanie udało im się osiągnąć ale nie przyszło im to z łatwością. W pierwszym meczu Zaparoh wysoko postawił im poprzeczkę i jak to przez większoś sezonu w wykonaniu Walki bywało znów o ich zwycięstwie zadecydowała jedna bramka. Wynik 5:4 dał pewne trzecie miejsce w tabeli. Drugi mecz miał być dla Walki już tylko spacerkiem. I taki był do wyniku 3:1. Później inicjatywę przejęli rywale i skutecznie doprowadzili do remisu a nawet wyszli na chwilowe prowadzenie. Wzajemna wymiana ciosów dała wynik 5:5. Niespodzianka ale i zasłużone pierwsze punkty dla Aftermelanżu.

Po tym remisie przyszło jednak w drugim meczu tęgie lanie w meczu z Pobiedziskami, Damian Gocałek i spółka byli bezlitośni dla swych rywali i z każdą minutą powiększali przewagę. Honorowe trafienie nie pomogło załagodzić dotkliwej klęski. Pobiedziska mogą natomiast już tylko wyczekiwać co w swych ostatnicch meczach zrobią Markowice.

Bo Ci pierwszy krok w pogoni do fotela mistrza zrobili w meczu derbowym z Crwrovią Krerowo. Zmiażdżyli oni rywala od pierwszych minut i zdobywali bramki po licznych błędach rywala, który często ułatwiał im znalezienie drogi do bramki. 12:2 robi wrażenie ale strata bramkowa do Oldboysów pozostaje nadal dość spora.

W sobotę odbył sięjeszcze jeden mecz. La Bestia podjęłaKwiaciarnuę Zielona Weranda. I tu również oglądaliśmy teatr jednej drużyny. Kwiaciarze okazali się skutecznym pogromcą Bestii i nie dali im się rozhulać. Dobijali rywali kolejnymi.bramkami i zajęli najlepsze miejsce w historii swych występów czyli czwarte.

(J.M.)